Grupy walczące o prawa wyborcze alarmują: AI wprowadza latynoskich wyborców w błąd, generując mylące informacje w języku hiszpańskim.
Kilka dni przed wyborami prezydenckimi latynoscy wyborcy są bombardowani reklamami i nową falą politycznych przekazów, które napędzają sztuczne inteligencje. Chatboty w języku hiszpańskim coraz częściej generują fałszywe informacje dotyczące wyborów, co pogłębia dezinformację – według badań aż 57% odpowiedzi AI w hiszpańskim było błędnych, w porównaniu do 43% po angielsku.
Modele AI, takie jak Llama 3 od Meta, Claude od Anthropica i Gemini od Google, wypadają najgorzej w testach. Meta’s AI na przykład podała, że tzw. „federal only” voters to osoby z terytoriów jak Portoryko, co jest nieprawdą. Anthropica natomiast doradziła użytkownikom, by sprawdzili zasady wyborcze w krajach, takich jak Meksyk czy Wenezuela.
Organizacje jak Proof News i Factchequeado współpracowały z ekspertami, aby zbadać jakość odpowiedzi AI. „Wybierajmy źródła wiarygodne”, apeluje Lydia Guzman z Chicanos Por La Causa, podkreślając, że dezinformacja w hiszpańskim może szczególnie mocno odbić się na wyborcach w stanach z dużą społecznością latynoską, takich jak Arizona czy Kalifornia.