Kilku ekspertów z branży motoryzacyjnej uważa, że przyszłość podróży samochodowych w Europie to seria spersonalizowanych doświadczeń, które pozwolą w pełni wykorzystać czas spędzany za kółkiem.
„Witaj, Stella” – mówi kobiecy głos do aktora Antonio Banderasa, gdy ten wchodzi do nowego czarnego Mercedesa w najnowszej reklamie tej marki. W trakcie jazdy samochód – należący do córki Banderasa, Stelli – zamawia mu matcha latte w jej ulubionej kawiarni, a potem kieruje go do salonu paznokci i klubu.
Nowa reklama dotyczy modelu E-Class, samochodu, który Mercedes opisuje jako oferujący bardziej spersonalizowane doświadczenia. Eksperci są zgodni, że taki poziom personalizacji, wykorzystujący czas spędzony w aucie, może być przyszłością europejskich podróży samochodowych.
Holger Beilstein, szef Business Field UX Assets w niemieckiej firmie Continental, wyjaśnia, że ich system gromadzi informacje z czujników o kierowcy i pasażerach, uwzględniając dane osobiste i ich nastrój, aby dostosować rekomendacje pojawiające się podczas jazdy.
„Szukamy wygody i przyjemnej podróży… każdej możliwości, by uczynić życie łatwiejszym i przyjemniejszym” – mówi Beilstein. Dodaje, że podróż może zacząć się od porannego briefu z treściami dostosowanymi do preferencji kierowcy.
Podczas jazdy auto może proponować miejsca warte odwiedzenia lub wycieczki po mieście, jeśli to nowe miejsce. Może też zasugerować przerwę na ładowanie, prowadząc do stacji, gdzie w trakcie ładowania można zamówić posiłek. Samochody będą też wyposażone w czujniki, które rozpoznają, czy kierowca jest sam czy z rodziną – dodaje Beilstein. Mikrofony będą identyfikować głosy kierowcy i pasażerów oraz ich położenie w kabinie.
Jérôme Doncieux, założyciel i dyrektor generalny firmy ETX Majelan, mówi, że spersonalizowany samochód będzie również proponować najlepsze treści audio, jak podcasty, zgodnie z gustami pasażerów. Dzięki temu kierowcy podczas średniego 80-minutowego dojazdu do pracy mogą zdecydować, czy wolą być produktywni, czy odpocząć. Dla reklamodawców to olbrzymia szansa – dotąd niewykorzystany czas, który może generować miliardowe zyski.
Aby to osiągnąć, producenci aut inwestują czas i pieniądze w rozwój funkcji sterowania głosem – mówi Doncieux. Obecnie klienci często borykają się z obsługą systemów w samochodach – zauważa Alexandra Montaron, szefowa strategii ETX Majelan.
Montaron przywołuje wyniki badań wewnętrznych, według których jedynie 10 procent aplikacji w samochodach jest używanych, przez co nawigacja w systemie przypomina „przemierzanie ogromnej biblioteki książek”. „Do 2030 roku Twój samochód będzie po prostu rozumiał Cię” – twierdzi Montaron. „System nie czeka na pytanie, przewiduje Twoje potrzeby i proponuje opcje na podstawie Twoich nawyków”.
W paryskim instytucie naukowym Polytechnique, ETX Majelan współpracuje nad stworzeniem głosów lepszej jakości, aby trenować AI audio do uzyskania mniej syntetycznych i bardziej emocjonalnych odcieni głosu – wyjaśnia profesor Eric Moulines. „Droga jest wytyczona, teraz pozostaje skalować rozwiązanie” – dodaje Moulines.
„Witaj, Stella” – mówi kobiecy głos do aktora Antonio Banderasa, gdy ten wchodzi do nowego czarnego Mercedesa w najnowszej reklamie tej marki. W trakcie jazdy samochód – należący do córki Banderasa, Stelli – zamawia mu matcha latte w jej ulubionej kawiarni, a potem kieruje go do salonu paznokci i klubu.
Nowa reklama dotyczy modelu E-Class, samochodu, który Mercedes opisuje jako oferujący bardziej spersonalizowane doświadczenia. Eksperci są zgodni, że taki poziom personalizacji, wykorzystujący czas spędzony w aucie, może być przyszłością europejskich podróży samochodowych.
Holger Beilstein, szef Business Field UX Assets w niemieckiej firmie Continental, wyjaśnia, że ich system gromadzi informacje z czujników o kierowcy i pasażerach, uwzględniając dane osobiste i ich nastrój, aby dostosować rekomendacje pojawiające się podczas jazdy.
„Szukamy wygody i przyjemnej podróży… każdej możliwości, by uczynić życie łatwiejszym i przyjemniejszym” – mówi Beilstein. Dodaje, że podróż może zacząć się od porannego briefu z treściami dostosowanymi do preferencji kierowcy.
Podczas jazdy auto może proponować miejsca warte odwiedzenia lub wycieczki po mieście, jeśli to nowe miejsce. Może też zasugerować przerwę na ładowanie, prowadząc do stacji, gdzie w trakcie ładowania można zamówić posiłek. Samochody będą też wyposażone w czujniki, które rozpoznają, czy kierowca jest sam czy z rodziną – dodaje Beilstein. Mikrofony będą identyfikować głosy kierowcy i pasażerów oraz ich położenie w kabinie.
Jérôme Doncieux, założyciel i dyrektor generalny firmy ETX Majelan, mówi, że spersonalizowany samochód będzie również proponować najlepsze treści audio, jak podcasty, zgodnie z gustami pasażerów. Dzięki temu kierowcy podczas średniego 80-minutowego dojazdu do pracy mogą zdecydować, czy wolą być produktywni, czy odpocząć. Dla reklamodawców to olbrzymia szansa – dotąd niewykorzystany czas, który może generować miliardowe zyski.
Aby to osiągnąć, producenci aut inwestują czas i pieniądze w rozwój funkcji sterowania głosem – mówi Doncieux. Obecnie klienci często borykają się z obsługą systemów w samochodach – zauważa Alexandra Montaron, szefowa strategii ETX Majelan.
Montaron przywołuje wyniki badań wewnętrznych, według których jedynie 10 procent aplikacji w samochodach jest używanych, przez co nawigacja w systemie przypomina „przemierzanie ogromnej biblioteki książek”. „Do 2030 roku Twój samochód będzie po prostu rozumiał Cię” – twierdzi Montaron. „System nie czeka na pytanie, przewiduje Twoje potrzeby i proponuje opcje na podstawie Twoich nawyków”.
W paryskim instytucie naukowym Polytechnique, ETX Majelan współpracuje nad stworzeniem głosów lepszej jakości, aby trenować AI audio do uzyskania mniej syntetycznych i bardziej emocjonalnych odcieni głosu – wyjaśnia profesor Eric Moulines. „Droga jest wytyczona, teraz pozostaje skalować rozwiązanie” – dodaje Moulines.