OpenAI właśnie wprowadziło na rynek nowe narzędzie (jeszcze nie u nas), które potrafi tworzyć kompleksowe raporty na podstawie wieloetapowych badań w internecie. Według firmy, jego wydajność dorównuje pracy analityka, ale zamiast godzin zajmuje mu to „kilkadziesiąt minut”. Brzmi trochę jak początek końca dla researcherów? Spokojnie, jeszcze nie.
„Deep Research” – AI, która rozumie więcej
Nowa technologia nosi nazwę „deep research” i jest kolejnym krokiem w kierunku automatyzacji pracy intelektualnej. Po podaniu zapytania narzędzie samodzielnie wyszukuje, analizuje i syntetyzuje informacje z setek źródeł online, tworząc gotowy raport. OpenAI twierdzi, że będzie to game-changer dla branż takich jak nauka, inżynieria, finanse i wiele innych.
Pod maską „deep research” kryje się ulepszona wersja modelu OpenAI o3, zoptymalizowana pod kątem analizy danych i przeszukiwania sieci. Narzędzie nie tylko przetwarza ogromne ilości tekstów, obrazów czy dokumentów PDF, ale potrafi również reagować na nowo zdobyte informacje, dostosowując kierunek dalszego researchu.
„Umiejętność syntezy wiedzy to warunek konieczny do tworzenia nowej wiedzy” – podkreśla OpenAI w komunikacie prasowym. Firma zaznacza, że „deep research” to krok w stronę sztucznej inteligencji ogólnej (AGI), czyli systemów zdolnych do samodzielnego prowadzenia badań naukowych.
Co właściwie robi „deep research”?
Najkrótsza odpowiedź? Dużo. Narzędzie nie tylko wyszukuje i zestawia informacje, ale także stosuje logiczne wnioskowanie, by zrozumieć ich kontekst. OpenAI szkoliło je na rzeczywistych zadaniach, podobnie jak swoje wcześniejsze modele, takie jak OpenAI o1, który świetnie sprawdzał się w matematyce, programowaniu czy analizach technicznych.
Jednak realne wyzwania biznesowe i naukowe wymagają czegoś więcej – szerokiego kontekstu, różnorodnych źródeł i dogłębnej analizy. OpenAI zapewnia, że „deep research” doskonale radzi sobie z tego typu zadaniami, co czyni je idealnym narzędziem dla specjalistów pracujących w obszarach wymagających dużej ilości informacji – od naukowców po lekarzy i lingwistów.
Nie oznacza to jednak, że narzędzie jest przeznaczone wyłącznie dla naukowców w białych fartuchach. OpenAI podkreśla, że „deep research” przyda się także… wymagającym klientom. Chcesz znaleźć najlepszy ekspres do kawy, samochód lub sofę do salonu? Narzędzie może przeprowadzić dokładną analizę i zasugerować optymalny wybór, bazując na setkach recenzji i specyfikacji.
Jak to działa w praktyce?
Cały proces trwa od pięciu do trzydziestu minut, a każde twierdzenie w raporcie ma przypisane źródło. „Deep research” pojawia się jako opcja w ChatGPT, gdzie użytkownicy mogą także dołączać pliki i arkusze kalkulacyjne, aby dostarczyć dodatkowy kontekst.
OpenAI podkreśla, że model wykorzystuje technikę tzw. uczenia przez wzmacnianie (reinforcement learning), co pozwala mu planować i wykonywać wieloetapowe analizy – w tym wracać do wcześniejszych kroków i korygować swoje wnioski w czasie rzeczywistym.
Końcowy raport generowany jest w formie rozmowy w ChatGPT, ale firma już planuje dodanie do niego osadzonych grafik i danych.
Gdzie już testują „deep research”?
Wraz z premierą OpenAI opublikowało demonstrację narzędzia w działaniu. Jednym z pierwszych użytkowników jest Bain & Company – globalna firma doradcza, która wykorzystuje AI do analiz rynkowych.
W jednym z przykładów „deep research” przeprowadziło analizę globalnego kryzysu półprzewodników, badając jego przyczyny, wpływ na różne branże i możliwe scenariusze przyszłości. Reem Anchassi, dyrektor ds. badań w Bain & Company, chwaliła AI za umiejętność dostosowania się do potrzeb użytkownika i dogłębną analizę tematu.
Według Anchassi narzędzie nie zastępuje analityków, ale znacząco zwiększa ich efektywność, uwalniając czas na bardziej skomplikowane zadania.
Co dalej?
Na razie „deep research” jest dostępne w wersji webowej ChatGPT, ale w ciągu miesiąca trafi również do aplikacji mobilnych i desktopowych.
OpenAI zapowiada dalszy rozwój technologii i zbliżenie jej do pełnej automatyzacji zadań. W przyszłości „deep research” ma współpracować z innym narzędziem OpenAI – Operatorem – które potrafi wykonywać realne działania w świecie fizycznym.
Cel? ChatGPT ma stać się czymś więcej niż tylko asystentem – ma realizować skomplikowane zadania, od analizy po działanie. Czy to krok do stworzenia sztucznej inteligencji, która będzie w stanie prowadzić własne badania naukowe? OpenAI wyraźnie na to liczy.