Francuski startup z branży sztucznej inteligencji, Mistral AI, planuje rozwinąć skrzydła za oceanem. Według The Financial Times, firma już rozpoczęła pracę nad otwarciem biura w Palo Alto, sercu kalifornijskiej Doliny Krzemowej. To sygnał, że ambicje Mistral AI sięgają poza Europę – i to w wielkim stylu.
Decyzja o ekspansji nie jest przypadkowa. Silicon Valley to globalne centrum technologiczne, a jednocześnie miejsce, gdzie walka o najlepszych inżynierów i naukowców z dziedziny AI przybiera na sile. Mistral AI chce pozyskać nie tylko utalentowanych specjalistów, ale także pracowników administracyjnych i sprzedażowych. Co ciekawe, firma rozważa też przeniesienie głównej siedziby z Paryża, choć szczegóły tego pomysłu pozostają na razie tajemnicą.
Mistral AI to jeden z najbardziej wartościowych startupów AI w Europie. Firma, wyceniana na około 6 miliardów euro w czerwcu tego roku, stała się symbolem europejskich aspiracji w dziedzinie autonomicznej sztucznej inteligencji. Działała na rzecz zmniejszenia zależności od USA i Chin, dostarczając innowacyjne rozwiązania AI dla klientów z Europy i świata. Potencjalne przenosiny do USA byłyby jednak policzkiem dla europejskiej gospodarki AI, która walczy o konkurencyjność na arenie międzynarodowej.
Mistral AI wspierają giganci technologiczni, jak Nvidia i Microsoft, a także fundusze venture capital, m.in. Andreessen Horowitz. Firma zatrudnia już ponad 100 osób, z czego 20 pracuje w Stanach Zjednoczonych. Wybór USA jako miejsca ekspansji nie jest przypadkowy – tamtejszy rynek oferuje większą pulę inwestorów, głębszy kapitał oraz bardziej sprzyjające środowisko regulacyjne.
Ale jest też druga strona medalu. Konkurencja w USA jest ogromna. Firmy takie jak OpenAI, Inflection czy Adapt stale rywalizują o talenty, a giganci pokroju Microsoft czy Amazon nieustannie podkupują najlepszych specjalistów. Czy Mistral AI, mając zaledwie dwa lata na karku, poradzi sobie w tej walce? Firma wierzy, że jej bardziej efektywne i tańsze modele AI dadzą jej przewagę.
Nie próżnując, Mistral AI zacieśnia współpracę z Microsoftem i Capgemini. Wspólnym celem jest przyspieszenie adopcji generatywnych technologii AI. W ramach tego partnerstwa firma wspiera rozwój Capgemini Intelligent App Factory na platformie Microsoft Azure. Jak podkreśla Arthur Mensch, CEO Mistral AI, kluczowe jest dostarczanie organizacjom na całym świecie niestandardowych rozwiązań opartych na AI.
Microsoft również nie szczędzi pochwał. – „Naszym celem jest umożliwienie każdej organizacji osiągania więcej dzięki AI” – powiedział Nick Parker z Microsoftu.
Mistral AI nieustannie zaskakuje, ale czy decyzja o przenosinach do USA okaże się strzałem w dziesiątkę, czy może ryzykownym posunięciem? Jedno jest pewne – europejska branża AI będzie bacznie obserwować każdy krok francuskiego lidera, bo ich ruchy mogą wpłynąć na cały kontynent.
No cóż, jak mawiają Francuzi, on verra – zobaczymy.