Sztuczna inteligencja powoli staje się nieodłącznym elementem sportu. W piłce nożnej analizuje nagrania meczowe, w koszykówce śledzi ruchy zawodników. Ale motorsport? To zupełnie inna bajka. Samochody pędzą z prędkością ponad 200 km/h, decyzje muszą zapadać w ułamkach sekund, a aerodynamika to czarna magia nawet dla niektórych inżynierów. I właśnie w tym chaotycznym środowisku Google Cloud postanowiło wprowadzić AI na najwyższe obroty.
Google Cloud + Formuła E: AI na torze
Formuła E – pierwsza na świecie elektryczna seria wyścigowa FIA – ogłosiła przedłużenie współpracy z Google Cloud. W ramach wieloletniego partnerstwa AI będzie wykorzystywana do analizy osiągów kierowców oraz zaangażowania kibiców. Wszystko to zbiega się w czasie z premierą nowej generacji bolidów – GEN3 Evo.
Głównym narzędziem w tej rewolucji jest Vertex AI – platforma do uczenia maszynowego, która w czasie rzeczywistym analizuje dane telemetryczne z samochodów Formuły E. Sztuczna inteligencja nie tylko podpowiada kierowcom optymalne strategie jazdy, ale także ocenia zużycie energii i zarządzanie oponami. Dodatkowo system Gemini od Google przetwarza ogromne ilości informacji historycznych, dostosowując rekomendacje do warunków torowych.
– Jesteśmy zachwyceni rozszerzeniem naszej współpracy z Google Cloud – mówi Jeff Dodds, CEO Formuły E. – Ta technologia wyniesie nasze wyścigi na nowy poziom i zapewni jeszcze bardziej emocjonujące widowisko dla kibiców.
Kibice na pierwszym miejscu
AI nie tylko pomaga zespołom na torze, ale także kibicom przed ekranami. Dzięki BigQuery – systemowi analizy danych w chmurze – Formuła E lepiej dostosuje treści do indywidualnych preferencji widzów. Statystyki, przewidywania wyników, a nawet spersonalizowany komentarz – wszystko to ma sprawić, że oglądanie wyścigów stanie się jeszcze bardziej wciągające.
To nie pierwszy krok serii w stronę cyfryzacji. Formuła E już wcześniej przeniosła swoje operacje do Google Cloud i wdrożyła Google Workspace w codziennej pracy. Teraz dochodzi do tego zaawansowana ochrona cybernetyczna – Google Cloud oficjalnie staje się partnerem Formuły E w zakresie bezpieczeństwa chmury.
– Dzięki sztucznej inteligencji i analizie danych pomagamy Formule E napędzać innowacje w motorsporcie – mówi Tara Brady, prezes Google Cloud EMEA. – Razem przekraczamy granice tego, co możliwe na torze i poza nim.
AI i zrównoważony rozwój
Formuła E to jedyny sport na świecie certyfikowany jako neutralny węglowo od samego początku. Nic więc dziwnego, że jej współpraca z Google Cloud obejmuje również optymalizację zużycia energii. Algorytmy AI pomagają zespołom planować strategię wyścigową w sposób bardziej efektywny, co bezpośrednio przekłada się na ograniczenie śladu węglowego.
Seria nieustannie poszerza grono partnerów technologicznych, producentów i organizatorów miast-gospodarzy. A skoro przyciąga już niemal 400 milionów fanów na całym świecie, nic dziwnego, że coraz więcej firm chce być częścią tej elektryzującej rewolucji.