Ponad 60 czołowych europejskich firm łączy siły, by uczynić z Europy lidera sztucznej inteligencji. Nowa inicjatywa – EU AI Champions Initiative – ma nadać kierunek rozwojowi AI na kontynencie, angażując w to zarówno startupy, gigantów technologicznych, jak i sektor przemysłowy oraz polityków.
Europa wchodzi do gry o AI
Sztuczna inteligencja to nie tylko modne hasło, ale prawdziwa rewolucja, która zmienia oblicze gospodarki. Europa, choć nieco w tyle za Stanami Zjednoczonymi i Chinami, chce nadrobić dystans i wyznaczyć własne standardy w tej technologii. Właśnie dlatego powstała EU AI Champions Initiative – sojusz ponad 60 europejskich firm, których celem jest zbudowanie solidnej pozycji kontynentu na globalnym rynku AI.
W inicjatywę zaangażowały się takie firmy jak Airbus, ASML, BNP Paribas, Deutsche Bank, E.ON, Heineken, L’Oréal, Mercedes-Benz, Siemens, Spotify, Volkswagen i wiele innych. To sojusz technologii, kapitału i przemysłu, który ma przyspieszyć wdrażanie AI w różnych sektorach gospodarki – od produkcji i energetyki po finanse i zdrowie.
Ambitne plany i konkretne działania
Inicjatywa EU AI Champions nie jest tylko deklaracją. Jej celem jest mobilizacja talentów, przyciągnięcie kapitału oraz uproszczenie regulacji, tak by AI mogła swobodnie rozwijać się w Europie. Twórcy projektu chcą też, by Europa stała się miejscem, w którym AI jest tworzona i stosowana na masową skalę, a nie tylko importowana z innych części świata.
Nie bez znaczenia jest także kontekst polityczny – EU AI Champions zostanie oficjalnie zaprezentowana na szczycie AI Action Summit w Paryżu, którego gospodarzem będzie prezydent Francji Emmanuel Macron. Po wydarzeniu zaplanowano rozmowy liderów biznesu z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen oraz premierami i prezydentami Austrii, Belgii, Bułgarii, Chorwacji, Czech, Estonii, Finlandii, Niemiec, Grecji, Irlandii, Holandii, Łotwy, Polski, Słowacji, Słowenii i Szwecji.
150 miliardów euro na rozwój AI w Europie
Oprócz politycznych deklaracji i współpracy wielkich firm, w grę wchodzą też ogromne pieniądze. Międzynarodowi inwestorzy zapowiedzieli przeznaczenie 150 miliardów euro na rozwój AI w Europie w ciągu najbliższych pięciu lat. W projekt zaangażowane są fundusze inwestycyjne takie jak Blackstone, EQT, General Catalyst, KKR i Warburg Pincus.
Taki zastrzyk gotówki może sprawić, że europejskie firmy AI nie tylko dogonią konkurencję zza oceanu, ale też będą w stanie wyznaczać nowe standardy w tej technologii.
Europa nie chce przegapić momentu
Zdaniem liderów inicjatywy, AI może zrewolucjonizować nie tylko branżę technologiczną, ale też przemysł, medycynę, energetykę i obronność. Dlatego ważne jest, aby Europa działała teraz – z odwagą i determinacją. Jak powiedziała Jeannette zu Fürstenberg, dyrektor General Catalyst, która koordynuje prace nad projektem:
„Europa ma wszystko, czego potrzeba – talent, kapitał i silny przemysł. Teraz musimy połączyć siły i stworzyć środowisko, w którym AI będzie mogła rozwijać się dynamicznie, ale też odpowiedzialnie.”
Christophe Fouquet, CEO ASML, dodaje:
„Sztuczna inteligencja, połączona z europejską kulturą innowacji, może stać się motorem napędowym kolejnej technologicznej ery.”
Co dalej?
Po oficjalnym starcie inicjatywy w Paryżu, już następnego dnia odbędzie się spotkanie technologicznych liderów, którzy zaczną pracę nad strategią przyspieszonej adopcji AI w Europie. Kluczowe będą także rozmowy z Komisją Europejską nad uproszczeniem regulacji dotyczących AI, tak by stworzyć bardziej przyjazne środowisko dla innowacji.
Czy Europa ma szansę stać się globalnym liderem AI? Jeśli ten projekt wypali, może okazać się, że przyszłość sztucznej inteligencji niekoniecznie musi być pisana wyłącznie w Dolinie Krzemowej czy Pekinie.